czwartek, 15 sierpnia 2013

Kolonia - Biskupin

Hej. :) Dziś postaram się Wam przybliżyć dzień po dniu co robiliśmy na kolonii. Nie pamiętam dokładnie wszystkiego, ale myślę, że nie będzie z tym problemu.

Dzień 1. - 1. 08

Wyjazd był zaplanowany na godzinę 8. Na miejscu czekał już funkcjonariusz policji i organizatorzy obozu. Po przyjeździe i kontroli autokaru okazało się, że autobus ma niesprawne hamulce i w trasę nie wyruszy. Czekaliśmy godzinę na drugi, ten z kolei miał niesprawne światła przeciwmgielne. Na szczęście policjant się zlitował i zgodził się na wyjazd tym pojazdem. Wszyscy uradowani zaczęliśmy pakować nasze walizki do luków bagażowych i wsiedliśmy do autokaru. Kiedy odczytano listę obecności i odmówiono modlitwę wyruszyliśmy do Biskupina. Po ok 2,5h jazdy byliśmy już na miejscu. Zaczęliśmy od zwiedzania słynnej osady.

Wybaczcie ale mam tylko to zdjęcie

Po zwiedzaniu pojechaliśmy zakwaterować się do ośrodka. Dzieliłam pokój z Basią, Alicją i Martą. Na początku narzekałyśmy, bo było mało miejsca, ale z czasem się przyzwyczaiłyśmy. Za to łazienkę miałyśmy bardzo dużą. Spałyśmy na łóżkach piętrowych, Ja na dole pod Basią. Potem poszliśmy na obiad. Po posiłku dalej był czas wolny, a po kolacji odbyła się dyskoteka. Pierwszy dzień pamiętam chyba najlepiej. ;-)


Dzień 2 - 02. 08

Po śniadaniu pojechaliśmy do miasteczka western - Silverado City. Spędziliśmy tam z 3h jak nie więcej. Uczyliśmy się tańca kowbojskiego, oglądaliśmy scenkę i braliśmy udział w różnych zabawach. Potem pojechaliśmy do Żnina nad jezioro. Nie miałam zbytnio ochoty na kąpiel, więc pozostałam na plaży i 'zanurzyłam się' w lekturze. Po powrocie do ośrodka obiad - czas wolny - kolacja - wypad na boisko oddalone o 1 km - cisza nocna.


Dzień 3 - 03. 08

Tego dnia odwiedziliśmy Park dinozaurów 'Zaurolandia' w Rogowie. 1,5 km chodzenia ścieżkami i oglądania dinozaurów, co zajęło niecałą godzinkę, a na Rogowo mieliśmy przeznaczone aż 5 godzin (!). Myślałam, że to jakiś żart, ale nie - Pan mówił serio. Oczywiście w pamiątkach nic ciekawego - same dinozaury, jedzenie strasznie drogie (6 zł za gofra z pudrem to dla Mnie lekka przesada). Co by tu robić.? Jednak znalazłyśmy z Basią zajęcie i poszłyśmy pograć w cymbergaja. Oczywiście Ja wygrałam 2 razy. Później Basia porzucała sobie piłką do kosza. Jak już nam się znudziło, to poszłyśmy usiąść na ławkę, telefony w ruch i serfowanie po Internecie - Facebook i inne sprawy. W końcu zaczęli Nas zbierać. W głębi duszy miałam nadzieję, że to już koniec i wracamy do ośrodka. Ale nie. Naszym wychowawcom ani śniło się już wracać... Poszliśmy do muzeum tam co nie co o skamielinach, znaleziskach itp. Był tam moment śmiechu, bo stała tam postać neandertalczyka z plastiku. Jak był czas wolny w tym muzeum, to chłopacy zaczęli go ubierać w różne gadżety m. in. słuchawki, czapki, okulary przeciwsłoneczne itp.

Potem jak zwykle posiłki i czas wolny. Wieczorem pojechaliśmy do kościoła na mszę św. Pod koniec to omal nie wybuchnęliśmy śmiechem, bo ksiądz idzie do ambony, potyka się i prawie się przewrócił. :D Haha.  No i szybko ten dzień minął.


Dzień 4 - 04. 08

Tego dnia było bardzo wilgotno, ale naszych opiekunów to wcale nie obchodziło. A co tam. :D Zabrali nas do oddalonej 3km Wenecji do Muzeum Kolei Wąskotorowej. Myśleliście, że pojechaliśmy autobusem.? A gdzie tam! Po co.? Jak można przejść się pieszo.




Dzień 5, 6 - 05, 06. 08


5 dnia byliśmy w aquaparku w Wągrowcu. Mimo, że była w miarę ładna pogoda. W każdym razie lepsze to niż kąpiel w jeziorze czego nienawidzę. W przedostatni dzień zabrali nas do Żnina nad jezioro. Jak zwykle się nie kąpałam. Wolałam zostać i poczytać książkę, która na prawdę Mnie wciągnęła. Na dniach ją pewnie skończę.


Dzień 7 - 07. 08 

Był to dzień powrotu... W drodze do domu zatrzymaliśmy się w Gnieźnie. Zwiedzaliśmy katedrę i drzwi gnieźnieńskie. Oglądaliśmy też film 3D w Muzeum Powstania Państwa Polskiego. Obowiązkowo zaliczyliśmy też Mc'Donalda, bo bez tego się nie obejdzie. :D Dostaliśmy 10 zł na osobę do wykorzystania, prawie każdy kupił zestaw McDeal no bo za 10 zł. A potem już prosto do domu. Tak bardzo nie chciałam wracać... Płakałam nawet. Tak wiem, pomyślicie sobie 'Jaka Ona głupia - 14 lat i beczy bo do domu musiała wrócić.?' To nie tak. Żal Mi było rozstawać się z tymi wszystkimi ludźmi. Ale tam też poznałam Kogoś, zmieniło się coś w Moim życiu, zrobiłam też to czego się zawsze obawiałam. Ale nie będę Wam o tym opowiadała, bo to zbyt osobiste. Mam nadzieję, że zrozumiecie. :)

Tak było na tym cudownym wyjeździe. < 3 Jeśli czyta to Ktoś Kto tam ze Mną był, to wiedz, że będę za Tobą tęskniła. ;-)

A to Basia. Taki dodatek do notki. :D <3

Mam nadzieję, że post Wam się spodobał.

A poza tym, to jak Wam mijają wakacje.?



11 komentarzy:

  1. super zdjęcia :) mi wakacje mijają całkiem spokojnie. bardzo fajny post :))
    pozdrawiam xx

    tojanatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia :)

    iamfuckingcrazybutaimfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, ze tam byłaś i spędziłaś czas, bardzo Ci dziękuję. Nigdy nie lubiłam kwiatków, ale msui ten pierwszy raz zawsze ;)
    Ja o Biskupie musze trochę umieć, dzieki
    Styl Bycia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam na wycieczce w biskupinie kilka razy z wycięczką skzolną ;)
    toffi-k.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne fotki :)
    Zaobserwowałam, liczę na rewanż :*
    gifza-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że wyjazd był tak udany :)

    Skom? http://kawiarenka-balladyny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. To musiał być super wyjazd ;)

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze chcialam tam pojechać ♥
    Obserwuję ;3 Zapraszam do siebie - może zaobserwujesz i skomentujesz ? Będzie mi bardzo miło ;)
    Patusia16.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Biskupin? to byłaś bardzo blisko mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, Wenecja :D słyszałam, że jest taka wieś jak Ameryka :D fajną miałaś ta kolonię :)

    www.no-more-surprises.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego blogowania
♥ Jeśli spodoba Ci się mój blog, to go zaobserwuj, ale nie oczekuj ode mnie tego, że się odwdzięczę.
♥ NIE WYMIENIAM SIĘ OBSERWACJAMI!