niedziela, 27 lipca 2014

My Kwiatonator story

Większość z nas należy do jakiegoś fandomu. Czy to do Beliebers, Directioners, Lovatics, Kwiatonators lub Saszanators itd. Każdy ma jakiegoś ulubieńca, idola, którego uwielbia. W moim przypadku jest to Dawid Kwiatkowski, młody piosenkarz, który w polskim show-bisnesie zaistniał niespełna rok temu, a karierę zaczął wstawiając na swój kanał na Youtubie covery i różne filmiki oraz prowadząc photobloga. Jak już nie trudno się domyślić, jestem Kwiatonator. W tym poście opiszę Wam jak zaczęła się moja przygoda z tym fandomem. ;)


Dlaczego tego posta piszę akurat dzisiaj? Bo dokładnie rok temu, 27 lipca w 2013 roku, po raz pierwszy usłyszałam o Dawidzie. Była to piosenka Biegnijmy. Od razu zakochałam się w Jego głosie, w tej piosence i jadąc dwa dni po tym na obóz słuchałam jej na okrągło, jak zahipnotyzowana.


I tak z dnia na dzień zagłębiałam się w Jego skromnej osobie i twórczości. Przejrzałam cały kanał na YouTubie, a tam zakochałam się w serii filmików "hity hiciorki". Obejrzałam też photobloga, później bloga, który Dawid założył na blogerze. Zaczęłam nałogowo pobierać zdjęcia z Nim, które kompletuję w osobnym folderze. 


Następnie odliczałam do 19 listopada, kiedy była premiera Jego pierwszej debiutanckiej płyty "9893". Jakaż to była radość, gdy 2 tygodnie przed premierą płyta pokryła się złotem. Podobno jeszcze żaden artysta w Polsce tego nie osiągnął. Płytę oczywiście kupiłam, ale leżała zamknięta prawie pół roku, bo bałam się, że coś się stanie, ale słuchałam jej w wersji online na YouTubie. Nie zapomnę odliczania do koncertu, na który i tak z resztą nie pojechałam, bo akurat szalał Ksawery i rodzice nie zgodzili się oraz do podpisywania płyt, na które również nie dotarłam, bo rodzicom coś wypadło i nie miałam jak dojechać. Pamiętam tą rozpacz, ale trudno, żyje się dalej.


W marcu zaczęło się Dancing With The Stars - Taniec z Gwiazdami, gdzie występował Dawid, a partnerowała Mu Janja Lesar. Nigdy nie zapomnę wysyłania smsów, (dosłownie) darcia się za czterdziestki i pozaciskanych kciuków w momencie ogłaszania wyników. Zaszli bardzo daleko, bo zajęli trzecie miejsce. Co prawda miałam nadzieję, że wygrają ten program, bo Dawid naprawdę świetnie tańczy! Nie zapomnę jak przepłakałam ten dzień, w którym pożegnali się z programem. Smutno było patrzeć jak Twój idol płacze...


Po programie były kolejne oczekiwania, tym razem na "9893 Akustycznie". Tej akurat nie mam. Płyta bardzo fajna (przesłuchałam online), aczkolwiek wydaje mi się, że "9893" lepsza ;)

Przez ten rok tak wiele się zmieniło, poznałam wiele wspaniałych osób, zaciekle walczę o marzenia i mocno wierzę, że się spełnią. Mimo, że jeszcze nigdy nie widziałam Go na żywo, to wiem, że kiedyś mi się uda. 
27 lipca 2013 rok - ta data pozostanie w moim sercu na zawsze






Macie idoli albo swoich ulubieńców? Kogo?

29 komentarzy:

  1. Ciekawy post, spoko,że masz idola, którego podziwiasz i który Cie inspiruje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna historia ;) Moją idolką niedawno stała się Selena Gomez ;)
    blog-klik♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem jedną z Beliebers od ponad 2 lat ♥

    http://ula-ulaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że masz takiego idola ;) Ja jego muzyki za bardzo nie lubię, ale nie hejtuję go, po prostu nie słucham popu ;D Życzę Ci abyś kiedyś spotkała go na żywo ;)
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kiedyś byłam Kwiatonator. Ale przestała, ponieważ stwierdziłam, że to nie ma sensu i nie potrafię być niczyją fanką :)

    Zapraszam do mnie, może ci się spodoba i zaobserwujemy się nawzajem? :)
    http://fovingues.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja osobiście nie lubię jego piosenek ;)
    Ja jestem Smiler ;)
    Zapraszam do mnie! ^^

    eustachowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem Belieber. Ja akurat nie słucham muzyki kwiatkowskiego, ale nic do niego nie mam. Zapraszam do mnie http://meryandret.blogspot.com/ Blog lifestylowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja osobiście jestem Directioner, więc rozumiem twoją miłość do idola

    zapraszam do mnie :)
    http://julkkaxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja akurat nie jestem Kwiatonator, ale za to mam innych idolów ;)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie --> meerga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Super post, mój idol to Messi:D

    zapraszam: ♥ Mój blog - kilk
    (robie design bloga>zapraszam )

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam idoli, ale z zupełnie innego gatunku muzycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jasne że mam swoją idolkę - Ellie Goulding :3 kocham ją i bardzo żałuję, że nie mogłam jej zobaczyć ;(

    http://malina-miniatures.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze, że masz swojego idola ! :)
    ja bardzo lubię Dawida, ale nie jestem Kwiatonator ;)
    http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. ładny wpis zapraszam do mnie :) http://karolina7-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim idolem jest Justin Bieber :)
    Świetny wpis

    zapraszam do mnie
    http://klauuuudiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię go i też nie jestem w żadnym fandomie, są one według mnie bez sensu. Fajnie, że masz kogoś na kim się inspirujesz. :)

    honey-mind.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. nie jestem Jego fanką, choć niektóre piosenki mi się podobają, ale podziwiam Go za to co osiągnął :)
    ciekawy blog, będę wpadać tu częściej :)

    obs=obs? zacznij, a na pewno się odwdzięczę :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawa historia, ja należę do Stans ;)
    http://variouseverything.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim idolem jest Jared Leto z 30 Second to Mars :)

    http://aiden-ejsmont.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wyglądasz! Od jakiegoś czasu przeglądam twojego bloga i każda notka jest coraz to lepsza!
    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie i zostawisz komentarz :

    http://ultraviolence-design.blogspot.com/ i może zaobserwujesz :)

    lajkniesz mój fanpage na facebooku ?:) https://www.facebook.com/pages/Ultraviolence-design/354117081413793?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  22. Piona siostro! Też jestem kwiatonator i też akurat niedawno pisałam taką notkę :) Fajnie, że masz swojego idola :>
    Jeśli będziesz miała czas i ochotę wpadnij ^^ http://mari-maari-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo miło się czytało tego posta. Mnie fascynuje One Direction :) Świetny blog, obserwuję i zapraszam do mnie
    xxxaleksandraxxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Twoja historia zaciekawiła mnie i zaskoczyła w pozytywny sposób. Wiedziałam, że jesteś Kwiatonators, ale nie, że tak to przeżywasz... Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że to co Ci się nie udało spełnić przez te różne małe problemy jeszcze się uda ;*** Powodzenia
    p.s: Jutro urodziny moje i bloga, dla Ciebie mała niespodzianka ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardz ciekawy wpis ;;)

    http://aiden-ejsmont.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem po raz pierwszy na Twoim blogu i tak szczerze..- jest świetny, nie przestawaj pisać, bo masz talent i życzę Ci powodzenia w dalszej pracy, pozdrawiam :)
    ______________

    http://mustache-blog.blogspot.com
    ______________

    ps. bardzo ładny wygląd bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  27. kwiatonator nie jestem ale go szanuję, czasem posłucham ;) ~ best-frieend.blogspot.com zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

♥ Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego blogowania
♥ Jeśli spodoba Ci się mój blog, to go zaobserwuj, ale nie oczekuj ode mnie tego, że się odwdzięczę.
♥ NIE WYMIENIAM SIĘ OBSERWACJAMI!